Fasadę od strony wjazdu zdobi czterokolumnowy dorycki portyk ze żłobkowanymi w dwóch trzecich wysokości kolumnami, zwieńczony również tryglifowym fryzem oraz trójkątnym szczytem i osadzony, rzecz ciekawa, także na podpiwniczeniu, otwartym z trzech stron oknami, z których środkowe jest półkoliste. Przyziemie to stanowi taras obwiedziony dookoła żelazną balustradą. I ani śladu schodów, ani żadnej innej możliwości dostania się do wnętrza przez ten - zdawałoby się główny, bo usytuowany od strony wjazdu - portyk pałacu. Jak się jednak okazuje, portyk ten od samego początku był przeznaczony na taras widokowy, z którego można było jedynie obserwować nadjeżdżających i zbliżających się do pałacu gości.
Natomiast główne, reprezentacyjne wejście znajduje się od tyłu i wiedzie przez portyk w elewacji ogrodowej, do której dochodzimy od strony wschodniej. Portyk ten, niemal identyczny jak ten od strony wjazdu, różni się od niego jedynie tym, że prowadzą do niego okazałe, założone na całą jego szerokość, kamienne schody.