Nie mniej liczne są jego prace na prowincji, szczególnie w okolicach Warszawy gdzie wzniósł wiele rezydencji pałacowych. Do nich należy również pałac w Młochowie, aczkolwiek nie mamy na to żadnych dowodów archiwalnych. Dość jednak porównać ów pałac z innymi, których autorstwo Kubickiego potwierdzają archiwa, by się przekonać, że twórcą rezydencji młochowskiej nie mógł być poza tym architektem nikt inny.
Czas najwyższy przyjrzeć się bliżej jego architekturze. Zespół pałacowy składa się z korpusu głównego oraz dwóch bocznych pawilonów, a także z obszernego parku krajobrazowego. Korpus główny stanowi zwartą bryłę, osadzoną na planie prostokąta, z wydatnymi portykami w obu dłuższych, dziewięcioosiowych elewacjach; jest piętrowy, z wysokim przyziemiem, kryty czterospadowym dachem blaszanym. W kondygnacji przyziemia kwadratowe okna oświetlają wysokie, sklepione sutereny przeznaczone zapewne pierwotnie na lokale dla służby i na cele gospodarcze. Oryginalnym, niespotykanym w innych pałacach polskich z tego czasu, elementem dekoracji kondygnacji przyziemia są pasy szerokiego boniowania rustykalnego, łączące okna suteren. Nad oknami umieszczono klucze, również boniowane w rustykę, które wspierają gładką listwę - gzyms oddzielający tę kondygnację od wyższej. Ta wyższa kondygnacja, w zasadzie parterowa, to piano nobile, jak określa się z włoska piętro, na którym mieszczą się apartamenty reprezentacyjne. O charakterze tej kondygnacji, gdy patrzymy na nią z zewnątrz, świadczy chociażby sama wysokość okien prawie dwukrotnie wyższych od okien w pozostałych kondygnacjach. Te prostokątne okna zostały umieszczone w półkoliście zamkniętych wnękach, co sprawia, że wydają się jeszcze smuklejsze. To wrażenie podkreśla ponadto płytowe boniowanie, mające sugerować flizy kamienne, pokrywające ściany w obu wyższych kondygnacjach, w którym owe nadokienne półkola są gładkie. Arkady okienne spięto także płaskimi kluczami, wspierającymi - podobnie jak w przyziemiu - gładki pas gzymsu kordonowego, na którym osadzono niskie z kolei, prawie kwadratowe okna trzeciej kondygnacji. Ściany elewacji zamyka belkowanie z szerokim fryzem tryglifowym.