Wstęp
Dwa pałace, które zamierzamy teraz przedstawić, leżą w odległości kilkunasto kilometrów od siebie, a łączy je podobna sytuacja, w jakiej znalazły się po wojnie. Ani w jednym, ani w drugim nie zachowały się żadne pierwotne dekoracje ich wnętrz, nie są wyposażone w żadne dzieła sztuki, nie pełnią funkcji rezydencjonalnych, reprezentacyjnych ani muzealnych. Po powojennych remontach przeznaczono je do użytku instytucji o zupełnie innym charakterze. I tak, w pałacu w Młochowie, o którym teraz chcemy opowiedzieć, mieścił się przez wiele lat Instytut Ziemniaka, a obecnie - przynajmniej teoretycznie, o czym nieco później - pałac jest we władaniu Instytutu Hodowli i Akkmatyzacji Roślin z siedzibą w Radzikowie, w pałacu w Falentach zaś, który poznamy nieco później, znajduje się Instytut Mekoracji i Użytków Zielonych. Oba jednak pałace należą do ciekawszych pod względem swej historii i architektury, a szerszemu ogółowi są mało znane, warto więc przyjrzeć się im nieco bliżej.
Młochów położony jest niedaleko Nadarzyna. Gdy w jego pobliżu skręcimy w lewo z szosy katowickiej, przy której leżą także opisywane już przez nas Radziejowice, po przejechaniu około trzech kilometrów trafimy na tablicę z napisem Młochów.
Dokładna data powstania pałacu nie jest znana, a właściwie istnieją na ten temat dwie teorie. Ale zacznijmy od początku, a ten początek przypada na połowę XV wieku, kiedy to wieś, w której dziś usytuowany jest interesujący nas obiekt, należała do rodziny Młochowskich herbu „Belina". W XVII stuleciu rządziła to rodzina Potrykowskich, a w latach dwudziestych XVIII stulecia dobra młochowskie znalazły się w rękach Stanisława Sobolewskiego, podkomorzego warszawskiego, a następnie jego syna Macieja Leonarda, kasztelana warszawskiego, a później nawet wojewody, do czego przyczyniła się może siostra jego żony Ewy z Szydłowskich, Elżbieta Grabowska, metresa króla Stanisława Augusta. Wymienieni przez nas właściciele Młochowa mieszkali w drewnianym zapewne dworze, usytuowanym nieco na północ od wsi.